Aestimativa vis. Gest instynktowny czy naturalny?

Naturalny gest, intuicyjne zachowanie, instynktowne działanie. Pojęcia ze sobą związane. Różnie interpretowane i definiowane. Wzajemnie się przeplatające.
W tym tekście chciałbym zestawić ze sobą pojęcia „intuicji’ i „naturalności” w odniesieniu do pojęcia „gest naturalny”.
Tekst ukaże się w numerze 6 TAKEME …

Kontynuuję rozważania na marginesie projektu rozpoczętego w Zakładzie Badań Wizualnych i Interakcji Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Dotyczy on opracowania metod służących do określania znaczeń gestów w komunikacji pomiędzy człowiekiem, a komputerem.
Więcej o projekcie: Projekt gesty

W pierwszym numerze TAKEME pisałem o średniowiecznej koncepcji przestrzeni gestów – przypominając postać opata klasztoru Saint-Victor – dwunastowiecznego uczonego Hugona od Świętego Wiktora, który był przekonany o tym, że istnieje prosta relacja pomiędzy gestem, a tym co ma on wyrażać – między widzialnym, a niewidzialnym.

W trzecim numerze TAKEME poszukując źródła gestu, analizowałem go w kontekście całej postaci człowieka na przykładzie fresków wykonanych przez Michała Anioła w kaplicy Sykstyńskiej. Projekt Sykstyna łącząc intuicję z racjonalną analizą wyznacza nową interpretację gestu.
Więcej o projekcie: Projekt Sykstyna

Naturalny gest, intuicyjne zachowanie, instynktowne działanie. Pojęcia ze sobą związane. Różnie interpretowane i definiowane. Wzajemnie się przeplatające.
W tym tekście chciałbym zestawić ze sobą pojęcia „intuicji’ i „naturalności” w odniesieniu do pojęcia „gest naturalny”.

Co łączy gest naturalny z intuicją?

Instynkt u człowieka występuje w postaci bardziej złożonej aniżeli u zwierzęcia, ponieważ łączą się tutaj elementy intelektualne z elementami woli. Z tego powodu trudno jest podać jakąś pełną i adekwatną teorię instynktu u człowieka.

Można co najwyżej zwrócić uwagę na pewną specyficzną cechę ludzkiego instynktu. Można ją określić jako skłonność do naturalnych i koniecznych elementów związanych z naturą człowieka.

Można wyróżnić trzy takie elementy:

1. Skłonność do zachowania i przedłużenia własnego życia. Człowiek z natury rzeczy ucieka od śmierci i szuka wszelkich możliwych dróg, które pozwalają mu przedłużać życie.
2. Naturalna skłonność do łączenia się i organizacji życia rodzinnego celem przekazania potomstwu życia.
3. Dążność do rozwoju władz osobowych – duchowych – intelektu i woli. Podstawowa dążność do zdobywania wiedzy oraz cnót.

Problem, który pragnę rozważyć dotyczy kwestii gestów naturalnych w kontekście instynktu.
Na początek należy postawić pytanie: Czy istnieją gesty instynktowne? W kontekście odpowiedzi na to pytanie można będzie zastanowić się nad relacją gestów instynktownych do gestów naturalnych.

Jeżeli przyjąć za punkt wyjścia wspomniane wyżej trzy cechy instynktu człowieka to należy stwierdzić, że musi tym cechom przysługiwać jakaś – nazwijmy to – „przestrzeń gestów”, w której materializują się zadania instynktu.
Jeżeli człowiek robi wszystko, aby uciekać od śmierci i wszystko, by w naturalny sposób przedłużać sobie życie to można przypuszczać, że te dążenia, które realizują się w przestrzeni międzyludzkiej są realizowane przy pomocy jakichś gestów.
Kolejna cecha. Jeżeli przejawem ludzkiego instynktu jest naturalna skłonność do łączenia się i organizacji życia rodzinnego w celu przedłużenia życia to oczywistym jest istnienie określonej liczby gestów, które będą służyć temu, aby ten przejaw instynktu był zachowany.
I trzeci przypadek – skłonność człowieka do rozwoju władz duchowych- zarówno intelektu i woli. W tym przypadku gesty nie są może tak bardzo rozbudowane jak w poprzednich dwóch przejawach, ale odgrywają istotną rolę w procesie zdobywania wiedzy czy czegoś co nazwać można doświadczeniem.

Podsumowując – trzy przejawy instynktu ludzkiego odnoszą się do jakiejś przestrzeni gestów – z tym, że dla poszczególnych przejawów liczba gestów jest inna. Wydaje się, że ilość gestów dla przejawów instynktu łączenia się będzie największa – dotyczy bowiem komunikacji interpersonalnej. Drugi w kolejności – jeśli chodzi o ilość – to przejaw ucieczki od śmierci – gesty tutaj występujące mają charakter bardzo wyrazisty biorąc pod uwagę, że muszą informować o stanie życia człowieka. I trzeci – to skłonność do rozwoju duchowego – ilość gestów w tym przypadku – przynajmniej na pierwszy rzut oka – jest najmniejsza.

Pozostawiwszy na uboczy kwestię ewentualnego dowodzenia prawdziwości wyżej postawionych wniosków, można postawić pytanie: Czy gesty, które odnaleźlibyśmy w tych strefach przejawów instynktu to są gesty naturalne?

Podstawowym porządkiem prawa naturalnego są wspomniane przejawy instynktu. Odwołanie się do prawa naturalnego oznacza, że pojęcie instynktu jest odczytywane w przestrzeni znaczeniowej prawa naturalnego.

Można chyba śmiało postawić obok pojęcia natury pojęcie instynktu. Gest naturalny wypływa z natury człowieka. A natura przejawia się we wspomnianych trzech właściwościach instynktu – stąd gest naturalny to gest instynktowny.

Czemu zatem nie używamy na co dzień pojęcia „gest instynktowny”? Jednym z powodów może być niewłaściwe rozumienie pojęcia „instynkt” w odniesieniu do człowieka. Przeniesiono pojęcie „instynkt” ze świata zwierząt na człowieka w niezmienionej „zwierzęcej” formie.

Tytułowa – aestimativa vis – to właśnie instynkt, który należy rozumieć jako wykonywanie celowych i skoordynowanych działań w celu zachowania i przekazywania życia. W przypadku zwierząt te działania muszą być spontaniczne i bezbłędne i dotyczyć dwóch grup: jednostki i gatunku. Cechą charakterystyczną zwierzęcego instynktu jest celowość. Wyraża się ona zdążaniem do tego co dla natury zwierzęcia jest stosowniejsze i najlepsze. Nie wszystkie rzeczy, które zwierzę postrzega mają jednakowe znaczenie dla jego utrzymania się przy życiu. Mogą być pożyteczne lub szkodliwe. Do postrzegania tych cech potrzebne są zmysły, ale one nie potrafią odróżnić to co pożyteczne od tego co szkodliwe. Zwierzę musi więc to bezpośrednio ujmować w rzeczy i do tego służy władza zmysłowej oceny czyli aestimativa vis.

Człowiek – posiadacz rozumu – nie ujmuje, jak zwierzęta, bezpośrednio różnicy między szkodliwym, a użytecznym, lecz porównuje informacje dotyczące właściwości rzeczy i wnioskuje na ich podstawie o szkodliwości czy użyteczności. Czyni to przy pomocy władzy umysłowej oceny – zwanej również rozumem szczegółowym.

Rozważając pojęcie instynktu w odniesieniu do człowieka musimy uwzględnić jego wolę. Człowiek może – przecież – nie chcieć żyć, albo nie łączyć się w rodzinę czy też nie rozwijać intelektu.

Ta różnica sprawia, że treść pojęcie „instynkt” w odniesieniu do zwierząt jest różna niż w stosunku do człowieka. Może warto pamiętać, że oprócz zwierzęcej natury mamy też własną – człowieczą.

Advertisements